Polak W Irlandii. Kocham Cię, Bezrobocie,
prasowka z WYBORCZA.PL
taki tam artykulik w WYBORCZA.PL
http://wyborcza.pl/1,75480,11028074,Polak_w_Irlandii__Kocham_cie__bezrobocie.html
Niech jako moj komentarz posluza dwie opinie wziete z komentarzy pod artykulem:
http://wyborcza.pl/1,75480,11028074,Polak_w_Irlandii__Kocham_cie__bezrobocie.html
Moje obserwacje
Tak naprawde z tego artykulu jedno w co wierze jest to, ze Donegal jest naprawde koncem swiata. nawet lokalizacja na mapie to ley gorny rog irlandi.
rent za czteropokojowy dom 300EUR mc? jesli to jest prawda to pokazuje jaka przepasc jest miedzy tamta okolica a Dublinem - tutaj za 4 bedroom srednia cena to +1000 EUR/mc
Donegal, hrabstwo na północnym krańcu Irlandii, to dla jednych najpiękniejsze miejsce na świecie, dla innych - największe zadupie. Gdziekolwiek się rozejrzysz, zielone wzgórza i plaże po horyzont, jak na pocztówce.
CO jeszcze o tym mysle?
Niech jako moj komentarz posluza dwie opinie wziete z komentarzy pod artykulem:
Artukuł jest deprawujący. Nie ma nic "za darmo". Aby opisane osoby mogły prowadzić taki styl życia, inni much ciężko na ich nieróbstwo pracować. Co by było gdyby każdy miał takie podejście? Z pustego nawet Salomon nie naleje.
Tym pracującym za 8 Euro zabiera się część w ramach podatku aby wspierać tych, którym nie chce się wstać do pracy za 8 Euro. Też uważam to za ostatni syf.....

