RSS feed
<< ogniska w Helloween | Home | Polska szkoła >>

Irlandzki sposób na szron na szybach samochodu

Dziś rano na szybach samochodów pojawił się szron. Znak że trzeba wyciągać kamerę bo będzie ciekawie ;-)

Ogólnie postaram się dokumentować w jaki sposób ludzie radzą sobie z uciążliwościami zimy. Z poprzednich zapamiętałem dwie rzeczy:

Szron na szybach samochodów.
Nie chce się skrobać? no to chlust gorącą wodą prosto z czajnika elektrycznego! A co! pomaga od razu. Dźwięk skrzypiącej szyby - bezcenny;-)... ;-)

Lód na chodniku przed domem. To może nie jest typowe - bardziej chyba to wymysł mojego sąsiada, który czasami w swoich zachowaniach przypomina mi Tego WYższego ze starej czeskiej bajki "sąsiedzi". Otórz ostatniej zimy wytoczył on palnik acetylenowy aby pozbyć się lodu na chodniku przed domem ;-) Żałuję, że nie miałęm wtedy kamery. Tej zimy jestem jednak w pogotowiu ;-)


Póki co wspomniane wcześniej rozmrażanie szyb samochodowych...


Re: Irlandzki sposób na szron na szybach samochodu

szron = meszek? meszek to bedzie jak auto bedzie za dlugo w stodole :D skraca to zycie szyb samochodow naprawde dlugo, szybko, wiele..? heh dobre lekko ciepla? moze samo ciepla? :) wiecej cieplejsza? moze za ciepla? ;)

Re: Irlandzki sposób na szron na szybach samochodu

zaspany bylem, dopiero co wstalem....;-)

Add a comment Send a TrackBack