Zima w Irlandii - cz.2
najnowsze info z frontu zimowego ;-)
Mamy poniedziałek, wygląda na to, że najcięższa zima już za nami.
od wczoraj kilka stopni powyżej zera, czyli wszystko wokoło się topi.
Miasto funkcjonuje już w miarę normalnie. W tej sytuacji wydaje mi się, że Minister edukacji pospieszył się nieco z decyzją, że wszystkie szkoły publiczne będą zamknięte do Czwartku. (link)
Decyzja została ogłoszona w sobotę, kiedy pogoda była jeszcze fatalna - a teraz już nie można jej wycofać choć moim zdaniem zajęcia mogły by się już normalnie odbywać.
W pracy tez jeszcze stan nadzwyczajny - email od szefa oddziału (wysłany jeszcze w piątek), że jeśli w poniedziałek będzie ciężko z pogoda to nie musimy przyjeżdżać tylko możemy pracowa z domu pod watrunkiem, że powiadomimy managerów. ehh, szkoda że nie zerkałem w pocztę przez weekend - bo by chyba skorzystał ;-)
Jak obiecałem wcześniej - kilka fotek z soboty. Wycieczka do parku. Zdjęcia z czasem będą nabierały wartości historycznej bowiem powtarzam jeszcze raz - taka pogoda w Dublinie to coś normalnie niespotykanego...
od wczoraj kilka stopni powyżej zera, czyli wszystko wokoło się topi.
Miasto funkcjonuje już w miarę normalnie. W tej sytuacji wydaje mi się, że Minister edukacji pospieszył się nieco z decyzją, że wszystkie szkoły publiczne będą zamknięte do Czwartku. (link)
Decyzja została ogłoszona w sobotę, kiedy pogoda była jeszcze fatalna - a teraz już nie można jej wycofać choć moim zdaniem zajęcia mogły by się już normalnie odbywać.
W pracy tez jeszcze stan nadzwyczajny - email od szefa oddziału (wysłany jeszcze w piątek), że jeśli w poniedziałek będzie ciężko z pogoda to nie musimy przyjeżdżać tylko możemy pracowa z domu pod watrunkiem, że powiadomimy managerów. ehh, szkoda że nie zerkałem w pocztę przez weekend - bo by chyba skorzystał ;-)
Jak obiecałem wcześniej - kilka fotek z soboty. Wycieczka do parku. Zdjęcia z czasem będą nabierały wartości historycznej bowiem powtarzam jeszcze raz - taka pogoda w Dublinie to coś normalnie niespotykanego...

